Na blogu Doroty spotkałam się z przepisem i określeniem kaszotto, które bardzo mi przypadło do gustu. To moja wariacja na ten temat.
Składniki
Ja robiłam wszystko "na oko":)
Ok. szklanki kaszy jęczmiennej
ok 2 szklanki wody
pół słoika suszonych pomidorów
pół papryki czerwonej
sól
pieprz
papryka słodka w proszku
dwa ząbki czosnku
sok z cytryny
pierś z kurczaka
bazylia
oliwa
Wykonanie
Zalewamy pomidory 1,5 szklanki wody, odstawiamy na 15 minut.
Pierś z kurczaka kroimy w kostkę i skrapiamy cytryną, odstawiamy.
W garnku na oliwie prażymy kaszę. Po dwóch minutach zalewamy ją wodą z pomidorów i gotujemy w niej na małym ogniu z dodatkiem soli. Dolewamy wody z kubeczka w razie potrzeby cały czas mieszając.
Osobno smażymy pokrojony w plastry czosnek, kurczaka, pokrojone suszone pomidory, pokrojoną w kostkę paprykę.
Łączymy ugotowaną na sypko kaszę z kurczakiem, papryką i pomidorami.
Doprawiamy w takcie sokiem z cytryny, solą, pieprzem, papryką i dusimy jeszcze chwilę do połączenia smaków.
Podajemy z bazylią.
Recenzja Niny: kasza i kurczak zjedzone z apetytem, papryka i pomidor nadal budzą wątpliwości wybrzydzacza.
Każdy jest inny! Mój synuś zajada się surową papryką, aż mu się uszy trzęsą, a pomidor, ogórek mogłyby nie istnieć. Chociaż widzę, że smaki mu się zmieniają. Kiedyś jadał kasze różne, a teraz wszystko wypluwa. Nic tylko pyrki, makaron, ewentualnie ryż...
OdpowiedzUsuńNic, co jakiś czas próbuję...
Danie wygląda apetycznie, może wkrótce spróbuję :)
wygląda pysznie :)
OdpowiedzUsuń