W tej urokliwej podpoznańskiej miejscowości odbywa się bardzo fajny międzynarodowy projekt, umożliwiający wzajemne poznanie i integrację dzieci z różnych krajów i kręgów kulturowych oraz integrację i rozwój poprzez sztukę.
Projekt uwzględnia także to, że dzieci mieszkają u lokalnych polskich rodzin, poznając nasze zwyczaje i kulturę - a rodziny czerpią także z kontaktu z nimi.
W końcowym etapie festiwalu dzieciaki zaprezentują spektakl powstały dzięki wspólnym warsztatom na zasadzie konceptu "dziecko uczy dziecko" - wymiany doświadczeń i umiejętności.
A podczas finału, niestety we Wrocławiu a nie Poznaniu wystąpią na scenie dzieciaki aż z 17 krajów świata, m.in. z Ghany, Ugandy, Zimbabwe, Maroko, Indii, Indonezji, Gruzji, Armenii, Brazylii i Polski.
Bardzo podoba mi się ta spójna idea festiwalu.
Warto to zobaczyć, warto iść tam z dziećmi!
Szczegółowy program tutaj
Na scenie zaprezentowały się:
- dzieci z Brazylii z pokazem capoeiry i inscenizacją prezentującą jej historię.
- dzieci z Syberii prezentujące plemienne powitania, tańce i pieśni
- chłopcy z Maroka prezentujący rytuał przywoływania duchów przodków
- dzieci z ciekawego pod względem konceptu projektu Ukulele for Peace - jest to zespół, w którym występują dzieci z Izralea i Palestyny, które grając na ukulele i śpiewając przekazują symboliczny znak pokoju i niosą swoją obecnością bardzo ważne przesłanie dorosłym. Dzieci te śpiewały zarówno po hebrajsku jak i arabsku oraz angielsku.
A na koniec wystąpili dorośli z ludowego zespołu Wielkopolanie.
Trzeba przyznać, że nawet jeśli nie lubi się tego typu występów trzeba docenić chociażby imponujące stroje i makijaże artystów - zwłaszcza piękne stroje łowickie:) oraz oczywiście eksportową urodę tancerek - pokazowo szeroko uśmiechniętych perfekcyjnych Słowianek :P
Niesamowite! Fantastyczne, że są takie wydarzenia.
OdpowiedzUsuńMy też ogládalismy Dzielne Dzieciaki w Puszczykowie, tyle, ze 3 lipca. Super!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie