Ninka dziś znów wylądowała w szpitalu...
Tym razem z bardzo silną pokrzywką/rumieniem polekowym - prawdopodobnie po leczeniu antybiotykiem na zapalenie ucha.
Jadę tam na noc na dyżur spać na podłodze w sali czteroosobowej.
Rok się dla nas zaczął fatalnie!
Nie chcecie sobie wyobrażać jak ona biedna wygląda teraz:(
Współczuję :(
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia dla Ninki i sily dla Ciebie!
OdpowiedzUsuńDużo zdrowia dla Ninki i sily dla Ciebie!
OdpowiedzUsuńOj współczuję. A nie dostała przypadkiem esperalu? Ja po tym jechałam w tempie ekspresowym na odczulanie, bo cała puchłam, a dziecię w rodzinie miało jakieś neurologiczne powikłania. A tak uwielbialją go lekarze przepisywać dzieciom.
OdpowiedzUsuńJak będziesz wiedziała co ją tak uczuliło daj znać.
Trzymam kciuki za Was.
Trzymajcie się.
J.
Trzymajcie sie mocno. Sprawdź, czy nie można łóżka rozkładanego wypożyczyć, w naszym szpitalu się dało i to jednak bardzo pomagało. Dużo siły CI życzę i Ninie...
OdpowiedzUsuńtrzymajcie się!!!
OdpowiedzUsuńVolaantis
Oby wszystko ułożyło się jak najlepiej. Zdrówka dla Ninki i dla Was też!
OdpowiedzUsuńTak mi przykro. Dzisiaj jest szczególny Dzień więc mocą tego Dnia przesyłam Wam szczególne uściski i dobre, mocne fluidy.
OdpowiedzUsuńWiem jak może wyglądać...Moja córka miała 4 miesiące (teraz ma prawie 2,5 roku) jak dostała silnej pokrzywki, może od orzechów włoskich (które zjadłam niechcący w farszu), może od ryby, może to była alergia krzyżowa, nikt tak naprawdę nie próbował dochodzić. Cała była w czerwonych kółeczkach, w szpitalu dostała sterydy i fenistil, przetrzymali nas 5 dni (tez spalam na podłodze), w międzyczasie jakiś lekarz powiedział przy mnie naszej prowadzącej lekarce, że te sterydy to nie były konieczne... Wyszłam stamtąd z jakimś rotawirusem gratis. Pokrzywka wróciła potem raz, po kilkudniowym podawaniu Nurofenu, zaatakowana fenistilem znikła i już do nas nie wróciła.
OdpowiedzUsuńNinko zdrowiej i uciekaj szybko ze szpitala!
Trzymam kciuki :)
Trzymajcie sie!
OdpowiedzUsuńKylana
Dużo zdrowia!
OdpowiedzUsuńDuzo zdrowia dla ninki życzę!!!!!Zoa81
OdpowiedzUsuń